Tango argentyńskie

Tango argentyńskie – taniec z pasją

Nie będzie zaskoczeniem to, że Tango Argentyńskie swoje korzenie wywodzi właśnie między innymi z Argentyny. Drugim krajem, który odcisnął ślady na historii tego tańca był Urugwaj. Od jego narodzin upłynęło dobrze ponad sto lat, a pomimo tego nadal cieszy się nie mniejszym powodzeniem wśród par.

Tango Argentyńskie jest miksem kulturowym. Podobnie jak w przypadku wielu innych tańców, napływ ludności z innych państw spowodował, że taniec ten przesiąknął różnymi elementami innych kultur, z każdej biorąc to, co najlepsze. To, co zachwycało tancerzy na początku i dziś, to bliskość, jaką mogą cieszyć się partnerzy podczas tańca. Dodatkowym atutem była i w dalszym ciągu jest pewnego rodzaju dowolność, umożliwiająca tańczenie różnych figur.

szkoła tańca Gdańsk, nauka tańca Gdańsk, taniec Gdańsk

Co ciekawe niektóre publikacje wskazują, że na samym początku Tango Argentyńskie tańczono w domach publicznych. Jedyny argument, który może się nasuwać w tym kierunku, to fakt, iż jest to niewątpliwie taniec ciał. Zbliżenie i bliskość stanowi istotny element.

Duże wpływy na Tango Argentyńskie mieli emigranci francuscy, włoscy, czy hiszpańscy. To, co może cieszyć, to fakt, że swój wkład mieli również Polacy. Były to jednak nie tylko europejskie wpływy.

Do Polski Tango Argentyńskie trafiło już na początku dwudziestego wieku. Tak, więc nie trzeba było długo czekać, aż zdobędzie popularność również i w naszym kraju. Tango tańczone jest przede wszystkim do trzech rodzajów muzyki, a mianowicie tango milongi, tanga klasycznego oraz tanga vals. Poza tym tańczy się je również do muzyki z nieco innej półki, bo alternatywnej, a także elektronicznej.

W Tangu Argentyńskim spore znaczenie odgrywa improwizacja, która wyróżnia je spośród innych odmian tanga. Jest to idealny taniec dla par, bo jak wiadomo nie od dziś – do tanga trzeba dwojga… Taniec ten opiera się na kontakcie i zgraniu z partnerem. Nic dziwnego, że lat cieszy się powodzeniem i tak dużą popularnością.

Zapisz się na zajęcia!

  1. 21 czerwca 2016
  2. 17:14